Choroszcz.pl
Choroszcz.pl Choroszcz.pl Choroszcz.pl Cyfrowy Urząd Krajowa mapa zagrożeń bezpieczeństwa Fundusze UE Rozlicz PIT w Choroszczy Biuletyn informacji publicznej
Choroszcz.pl

Zamieszanie wokół refundacji leków pogłębia się

2012-01-12

Gazeta w Choroszczy

Nowa ustawa refundacyjna, która weszła w życie 1 stycznia br. spowodowała chaos. Znaczna część lekarzy, w tym także tych skupionych w Porozumieniu Zielonogórskim (a takich w naszej gminie jest najwięcej), broniąc się p...

Nowa ustawa refundacyjna, która weszła w życie 1 stycznia br. spowodowała chaos. Znaczna część lekarzy, w tym także tych skupionych w Porozumieniu Zielonogórskim (a takich w naszej gminie jest najwięcej), broniąc się przed zapisami wprowadzającymi m.in. kary wobec nich, jeśli przepisaliby lek refundowany osobie nieubezpieczonej, rozpoczęła tzw. protest pieczątkowy. Dodatkowo 12 stycznia Naczelna Izba Aptekarska wezwała farmaceutów do nierealizowania recept z jakimikolwiek błędami formalnymi czy dodatkowymi znakami, takimi jak przystawiana przez lekarzy pieczątka „Refundacja do decyzji NFZ.

Recepty sygnowane taką pieczątką od pierwszego dnia protestu lekarzy stały się powodem utrapienia wielu pacjentów. Mam ważną legitymację ubezpieczeniową, dowód osobisty, pracuję, od kilkudziesięciu lat opłacam składki ubezpieczeniowe i musiałem się legitymować i w przychodni, i w aptece. Na dodatek okazało się, że farmaceuta nie wiedział czy może mi sprzedać lek z refundacją. Poprosił, abym przyszedł później. Dopiero za czwartym pojawieniem się w aptece udało mi się wykupić lek – tak swoje perypetie opisywał jeden z mieszkańców naszej gminy.

Po kilku dniach kontaktu z naznaczonymi receptami apteki postanowiły wyjść naprzeciw problemowi – recepty na leki refundowane realizowane są na podstawie okazania legitymacji ubezpieczeniowej, zaś farmaceuci informują, w przypadku znajdowania się na recepcie leku, który nie jest już refundowany, że ma on tańsze zastępniki i należy w celu ich przepisania zwrócić się ponownie do lekarza. Niemniej ilość recept wystawionych na leki obecnie już nierefundowane jest duża i wiele osób odchodzi spod okienka aptecznego z wyrazem zdziwienia, że lekarz – nomen omen rodzinny – nie tylko pozostawił jako wyraz zaufania do pacjenta pieczątkę protestacyjną, ale też nie pofatygował się sprawdzić pozycji w wykazie leków refundowanych.

Sytuacja wydaje się być patowa. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydał dotychczas komunikat dla pacjentów, w którym stwierdza, że: Narodowy Fundusz Zdrowia informuje, że umieszczenie na recepcie pieczątki „Refundacja do decyzji NFZ” nie powoduje utraty ważności recepty. NFZ dokona refundacji leków zrealizowanych na jej podstawie, zgodnie z obwieszczeniem Ministra Zdrowia w sprawie wykazu refundowanych leków na dzień 1 stycznia 2012 r. Jednocześnie przypominamy, że aptekarz powinien umożliwić pacjentowi realizację jego prawa do nabycia równie skutecznego i tańszego odpowiednika leku przepisanego na recepcie.

Niemniej żaden komunikat, ani rozporządzenie Ministra Zdrowia nie zapewni szybkiego przepływu informacji pomiędzy ZUS-em a NFZ-em, więc dopiero nowelizacja ustawy i zmiana spornych zapisów może uspokoić sytuację. Wiadomo jednak, że nie jest to proces szybki, a w czasie trwania sporu pomiędzy NFZ-em, lekarzami, ZUS-em, Ministerstwem Zdrowia i aptekarzami najbardziej zamęt odczuwają pacjenci.

WJC