Choroszcz.pl
Choroszcz.pl Choroszcz.pl Choroszcz.pl Cyfrowy Urząd Krajowa mapa zagrożeń bezpieczeństwa Fundusze UE Rozlicz PIT w Choroszczy Biuletyn informacji publicznej
Choroszcz.pl

Elektrownie wodne w Złotorii i Babinie?

2010-02-19

Gazeta w Choroszczy

Czy w gminie Choroszcz powstaną elektrownie wodne? Firma spod Krakowa chce wybudować na Narwi sześć elektrowni, m.in. w Babinie i Złotorii. Będzie konsultowała się w tej sprawie z miejscowymi rolnikami.Firma spod Krakowa c...

Dolina Górnej Narwi, foto: Marek MaliszewskiCzy w gminie Choroszcz powstaną elektrownie wodne? Firma spod Krakowa chce wybudować na Narwi sześć elektrowni, m.in. w Babinie i Złotorii. Będzie konsultowała się w tej sprawie z miejscowymi rolnikami.

Firma spod Krakowa chce zbudować na kilku jazach na Narwi system małych elektrowni wodnych. Miałyby one powstać w Babinie, Złotorii, Rzędzianach, Strękowej Górze, Tykocinie i Górze.

Firma CEDI zorganizowała już pierwsze konsultacje z przyrodnikami. Chce poznać ich opinie. Na kolejne spotkanie na przełomie lutego i marca zaprosi rolników, których pola znalazłyby się w obrębie oddziaływania elektrowni. Budowa systemu elektrowni wodnych może bowiem spowodować, że część terenów będzie okresowo zalewana.

„W miejscowościach, w których mogłyby powstać elektrownie istnieją jazy, czyli progi spiętrzające wodę” – tłumaczy Joanna Wojanowska, kierowniczka projektu zagospodarowania jazów na Narwi z firmy CEDI. – „Chcielibyśmy wykorzystać te spiętrzenia, żeby na przepływie wody generować energię odnawialną. Tak się praktykuje na świecie.”

Zdaniem pomysłodawców produkcja energii w elektrowniach wodnych jest ekologiczna, bo w jej trakcie nie wytwarza się żadnych szkodliwych substancji. Nie oddziałuje zatem negatywnie na środowisko.

Przedstawiciele firmy swoją koncepcję zaprezentowali w siedzibie białostockiej Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. W spotkaniu wzięli udział między innymi przedstawiciele Narwiańskiego i Biebrzańskiego Parku Narodowego, Polskiego Związku Wędkarskiego oraz Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. I już wtedy pojawiły się pierwsze wątpliwości.

– „Na elektrownie w Babinie i Rzędzianach nie zgadzamy się, a w czterech pozostałych miejscach mogą powstać, ale pod pewnymi warunkami przyrodniczymi” – mówi Roman Kalski, dyrektor sekretariatu PTOP.

Według ornitologów kaskady w Strękowej Górze, Złotorii, Tykocinie oraz Górze spowodowałyby, że w starorzeczach byłoby więcej wody. A to dla ptaków i ryb lepiej. Z betonowej budowli na terenie parku narwiańskiego nie byłby natomiast zadowolony jego szef.

– „Nie jest to najlepszy pomysł” – zauważa dyrektor Ryszard Modzelewski. – „Ale myślę, że akurat na jazie w Rzędzianach będzie za mało wody i nikt nie zdecyduje się na inwestycję w tym miejscu.”

Jeśli firma zdecyduje się na inwestycję, będzie musiała uzyskać decyzję środowiskową, którą wydać może wójt, natomiast RDOŚ opracuje uzgodnienia warunków do realizacji inwestycji. (na podst. inf. Kuriera Porannego, oprac. IH)

Chcesz dodać komentarz? Jak napiszesz tekst w formularzu, naciśnij brązowy przycisk poniżej:) Nie musisz wpisywać adresu e-mail.