Pierwszy Salon Ambientu w Choroszczy - o muzyce i zdrowiu psychicznym
Niedzielny spacer po terenie szpitala w Choroszczy wyglądał zupełnie inaczej niż zwykle. Wszystko za sprawą Pierwszego Salonu Ambientu, który w niedzielę 6 września zamienił aleje placówki w przestrzeń odpoczynku, muzyki i dobrych rozmów. W wydarzeniu wzięli udział mieszkańcy naszej gminy, goście, a także pacjenci i personel szpitala.
Organizatorami wydarzenia byli stowarzyszenie Don’t Worry Be Yourself, Up to Date Festival oraz SPP ZOZ w Choroszczy, przy wsparciu Województwa Podlaskiego i Gminy Choroszcz. Patronat honorowy nad inicjatywą objęli Marszałek Województwa Podlaskiego oraz Burmistrz Choroszczy.
Choroszcz od lat pojawia się w sieciowych żartach, jednak miniona niedziela pokazała zupełnie inne, potrzebne oblicze tego miejsca. Oficjalnego otwarcia Pierwszego Salonu Ambientu w Choroszczy dokonali Marszałek Województwa Podlaskiego Łukasz Prokorym, Burmistrz Choroszczy Robert Wardziński, Dyrektor SPP ZOZ w Choroszczy Andrzej Szewczuk, Dyrektor Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Anna Rzemek oraz przedstawiciele Up to Date Festival i Stowarzyszenia Don't Worry Be Yourself Jędrzej Dondziłło i Cezary Chwicewski. Goście mieli okazję zatrzymać się na chwilę, usiąść na rozłożonych na trawie dywanach i odpocząć w otoczeniu jesiennej przyrody. Spokojne brzmienia muzyki przeplatały się ze słuchaniem historii o zmaganiach z codziennymi trudnościami oraz krótkimi wystąpieniami specjalistów od zdrowia psychicznego i rozbrzmiewały w naszym mieście do późnych godzin wieczornych.
Każdy zebrany otrzymał na powitanie pakiet z naklejkami, pocztówkami oraz małą książeczką pełną ciekawostek o naszym mieście i szpitalu oraz zawierającą wskazówki dotyczące dbania o własną równowagę emocjonalną. Przy plenerowym punkcie pocztowym przez cały czas trwania wydarzenia gromadzili się nadawcy pocztówek: mogli wybrać pamiątkową kartkę, napisać kilka słów do kogoś bliskiego i od razu wrzucić ją do skrzynki pocztowej. Hasło "Pozdrowienia z Choroszczy" nabrało dzięki temu ciepłego, bardzo serdecznego znaczenia.
Niedzielne popołudnie przypomniało, jak ważne jest łapanie tchu w codziennym biegu i jak wiele daje zwykła rozmowa bez oceniania. Dziękujemy wszystkim za obecność i wspólnie stworzoną atmosferę.
