Wielki sukces karateków z Choroszczy! Grad medali na turnieju w Wasilkowie
Kolejny rewelacyjny występ zapisali na swoim koncie reprezentanci Klubu Sportowego Randori. 16 maja 2026 roku zawodnicy z Choroszczy zdominowali maty w Wasilkowie, przywożąc z turnieju „Ultimate Truth Tournament” aż sześć miejsc na podium!
W rywalizacji sportowej wzięło udział 120 zawodników reprezentujących 11 klubów Karate Kyokushin oraz Oyama Karate. W tym silnie obsadzonym turnieju Klub Sportowy Randori wystawił 8-osobową reprezentację, która pokazała ogromnego ducha walki, świetne przygotowanie techniczne i prawdziwą wolę zwycięstwa. Nasi karatecy aż czterokrotnie stawali na najwyższym stopniu podium! Pełna klasyfikacja zawodników z Choroszczy prezentuje się następująco:
-
I miejsce: Patrycja Markowska
-
I miejsce: Kirill Kukharchyk
-
I miejsce: Sabina Surmacewicz-Maliszewska
-
I miejsce: Bartosz Perkowski
-
II miejsce: Magdalena Świderska
-
III miejsce: Marlena Surmacewicz-Maliszewska
Wielkie brawa należą się również Mikołajowi Olędzkiemu oraz Mateuszowi Surmacewiczowi-Maliszewskiemu, którzy tym razem uplasowali się poza podium, ale zostawili na macie mnóstwo serca i zebrali cenne turniejowe doświadczenie.
Sukces na macie to nie tylko zasługa samych zawodników, ale też zgranego zespołu, który dbał o nich podczas zawodów. W rolę trenera świetnie wcieliła się zawodniczka klubu, Laura Siemieniuk, która wspierała swoich kolegów i koleżanki z sekcji. Z kolei funkcję sędziego podczas turnieju sprawował Sensei Dawid Kiszycki. Zarząd klubu oraz zawodnicy kierują również gorące podziękowania w stronę rodziców, którzy licznie przybyli do Wasilkowa, tworząc głośny i niezastąpiony fanklub, a także do organizatora – Sensei Mirosława Jurowczyka z Kyokushin Team Wasilków – za zaproszenie i sprawną organizację mocnego turnieju.
Wszystkim zawodnikom, opiekunom i trenerom serdecznie gratulujemy – te piękne wyniki to efekt Waszej ciężkiej pracy i potu wylanego na treningach w tym sezonie. Co ciekawe, reprezentanci Randori nie zwalniają tempa i zapowiadają, że to jeszcze nie koniec sportowych emocji przed wakacjami!
Foto: KS Randori
