Pańki- cmentarzysko późnośredniowieczne i remiza OSP

dawny cmentarz choleryczny tuż za remizą OSP, której ściany mienią się różnymi kolorami nietypowych malowideł, autorstwa Martina Krämera Liehna

Za budynkiem OSP zachowały się stelle kamienne ze znakami krzyża. Są też prawdopodobne pochówki ofiar epidemii z I połowy XIX wieku i początku XX wieku. Na drewnianym monumencie jest napis: „Ta figurka wystawiona za dusze zmarłych rodziców, przechodzących proszę o trzy Zdrowaś Marya, 1861 roku, dnia 24 października Kostem Wawrzencza Cieślukowicza”. Po bokach znajdują się dwa krzyże wotywne (dziękczynne). Epidemia cholery panowała na naszych ziemiach w 1831 roku. Wskazówkę historyczną możemy także znaleźć na krzyżu z 1920 roku: „Boże kochany my cię błagamy od śmierci takiej ilości jaką w pamięci mamy zachowaj nasze bramy”. W latach 1918- 1919 śmiertelne żniwo zbierała grypa zwana hiszpanką.

Rysunki na ścianach remizy OSP wykonał w 1998 roku Niemiec- Martin Krämer Liehn.

 

 

Najciekawsze miejsca tej wsi kryją się na jej skraju. Należy więc przy krzyżu przydrożnym stojącym we wsi skręcić w boczną drogę.

W pierwszej kolejności warto obejrzeć remizę OSP. Nie ma takiej drugiej na całym Podlasiu. Wszystkie ściany mienią się różnymi kolorami nietypowych malowideł. Ich autorem jest Martin Krämer Liehn. W latach 90-tych ubiegłego wieku napisał rozprawę doktorską o zmianach na wsi polskiej na przykładzie wsi Pańki. W 1998 roku pomalował ściany budynku straży. Na tylnej ścianie remizy widać długiego węża. Koniec jego ogona owija się wokół mężczyzny i chłopca. Z jednej ze ścian szczytowych spogląda na nas brodaty mężczyzna z szeroko rozłożonymi rękoma. Przeciwległa ściana szczytowa stanowi bogatą mozaikę treści. Mamy tu namalowaną cerkiew, drewnianą chatę, grupę ludzi, żołnierzy bolszewickiej kawalerii, kobietę i mężczyznę w powozie. Całość ubarwiona promieniami słońca.

Tuż za wsią znajduje się cmentarzysko późnośredniowieczne. To także tzw. cmentarz choleryczny, na którym grzebano mieszkańców wsi oraz ofiary epidemii. Zachowały się stelle kamienne ze znakami krzyża. Trudno określić, z którego wieku pochodzi ta wiejska nekropolia. W Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków nie ma żadnych informacji o jakichkolwiek stanowiskach archeologicznych we wsi Pańki. Pewne jest, że epidemie szalały na naszych ziemiach w różnych okresach. W XIX wieku jeden z mieszkańców wsi zbudował tutaj kapliczkę z napisem: „Ta figurka wystawiona za dusze zmarłych rodziców, przechodzących proszę o trzy Zdrowaś Marya, 1861 roku, dnia 24 października Kostem Wawrzencza Cieślukowicza”. Możliwe więc, że pogrzebane są tutaj ofiary epidemii cholery, szalejącej w latach 30-tych XIX wieku. Cholera w Polsce zjawiła się wraz z rosyjskimi wojskami. Wielki książę Konstanty oraz głównodowodzący armii rosyjskiej w walce z Powstaniem, Iwan Dybicz, ulegli jej w czerwcu 1831 roku.

Kolejną wskazówkę historyczną możemy znaleźć na kamiennym krzyżu postawionym w sierpniu 1920 roku: „BOZE KOCHANY/ MY CIĘ BŁAGAMY/ OD ŚMIERCI W/TAKIEJ ILOŚCI/ JAKĄ W PAMIĘCI MAMY/ ZACHOWAJ NASZE/ BRAMY”. Warto dodać, że w latach 1918- 1919 na naszych ziemiach śmiertelne żniwo zbierała grypa zwana hiszpanką.

Na stojącym obok krzyżu znajduje się napis: Od powietrza, głodu, ognia i wojny zachowaj nas Panie. Tu spoczywają Śp. Prochi praojców naszych. Pokój ich duszom. Pamiątka całej wsi. 10 V 1939 r. Warto także odnaleźć tabliczkę wmurowaną w kamień z napisem: To, co uśmiercało tamtych ludzi zawsze może powrócić. „Mariusz Cieśluk, lat 8.04.04. 2003 R”.

Powrót na początek strony