Reduta Koziołek nieopodal wsi Kruszewo

Fortyfikacja typu holenderskiego z 1656 roku

W odległości ok. 400 metrów na prawo od zerwanego mostu jest widoczna kępa drzew. To pozostałości obronnej reduty „Koziołek”- z bastionami i fosą. Do tego miejsca można dopłynąć łódką lub dojść w wysokich gumowych butach.

Reduta "Koziołek", to fortyfikacja typu holenderskiego. Została zbudowana przez wojska litewskie w 1656 roku w widłach dwóch rzek- Narwi i Kurówki. Jej zadaniem była blokada żeglugi rzeką Narwią i pozostającego wówczas w rękach szwedzkich- zamku w Tykocinie, ze znajdującym się w nim arsenałem Rzeczypospolitej. Reduta mogła pomieścić około 100 koni wraz z jeźdźcami, czyli całą chorągiew wojska. Według historyków, jest to jedyny tego typu obiekt zabytkowy dawnej ziemnej sztuki fortyfikacyjnej na ziemiach polskich.

Pierwsze fortyfikacje drewniano- ziemne powstały w połowie XVI wieku, kiedy na tych ziemiach trwał konflikt między dwoma potężnymi litewskimi rodami magnackimi: Radziwiłłami i Gasztołdami. Możliwe też, że ich budowa była związana z powstającą wówczas potężną twierdzą w Tykocinie.

Reduta ma formę bastionu o wymiarach ok. 100x75 m, składającego się z wału ziemnego o wysokości ok. 1,5 m usypanego na obrysie nieregularnego sześcioboku, z sześcioma bastionami. Mają one wysokość do 2,5 m. Wewnątrz wałów znajduje się niewysoki nasyp o średnicy ok. 60 metrów. Wzdłuż kurtyn, wewnątrz- widoczne są wgłębienia dla strzelców, zaś na zewnątrz znajduje się zarośnięta fosa. W zachodniej kurtynie i przy ostrodze od strony wschodniej znajdowały się bramy. Na wysokości reduty Narew przegrodzona była drewnianymi palami, utrudniającymi przepływ tratew i łodzi.

Od końca 1655 roku zamek w Tykocinie znajdował się w rękach Szwedów. Jego opanowanie dawało kontrolę nad ważnym węzłem drogowym łączącym Koronę z Litwą. Tykocin należał także do ogniwa twierdz, które pozwalały najeźdźcom na utrzymanie panowania nad niemal całą Koroną. W lutym 1656 roku hetman wielki litewski Paweł Sapieha podjął nieudaną próbę wzięcia Tykocina szturmem. Jedynym sposobem pozostało odcięcie potężnego zamku od szlaku wodnego rzeką Narwią. Reduta Koziołek dawała panowanie nad dwoma brzegami rzeki. 27 stycznia 1657 roku Tykocin znalazł się w rękach polskich. Reduta na Narwi straciła na swym znaczeniu.

Według historyków, jest to jedyny tego typu obiekt zabytkowy dawnej ziemnej sztuki fortyfikacyjnej na ziemiach polskich. Jeszcze w okresie przedwojennym opisywano to miejsce jako grodzisko. W 1932 roku nasz region odwiedził znakomity historyk prof. Zbigniew Herbst, który zwiedził miejsce zwane Koziołkiem. Natomiast Jakub Antoniuk, który przez wiele lat pasjonował się historią regionalną, zebrał relacje o tym miejscu przekazane przez mieszkańców okolicznych wsi. Dzięki temu udało się ustalić rzeczywistą rolę tego zabytku. Redutą Koziołek interesował się także Jan Adamski- wiceprezes Towarzystwa Przyjaciół Choroszczy, który dokonał pomiarów całego obiektu. Natomiast pracownicy NPN przeprowadzili w latach 90-tych ubiegłego wieku inwentaryzację roślinności rzadkiej oraz chronionej znajdującej się na obszarze reduty.

Fortyfikacje bastionowe typu holenderskiego były wałami ziemnymi z dużymi i ostrymi bastionami obłożonymi darnią lub faszyną, tanimi i szybkimi w budowie, a także odpornymi na kule ówczesnej artylerii.

Według opinii archeologów, w tym miejscu mógł we wczesnym średniowieczu istnieć niewielki gród.

Warto dodać, że Kruszewo jest jedyną wsią w Polsce, która posiada swój własny herb. Wieś została założona w 1437 roku przez Michała Zygmuntowicza, syna Wielkiego Księcia Litewskiego Zygmunta Kiejstutowicza. Michał, po tragicznej śmierci ojca, uciekł na Mazowsze. Ziemie nad Narwią przeszły wówczas w ręce księcia mazowieckiego Bolesława IV. Wkrótce jednak powróciły w granice Wielkiego Księstwa Litewskiego. Król Aleksander Jagiellończyk nadał Kruszewo A. Stankiewiczowi. Ten odsprzedał wieś Mikołajowi Radziwiłłowi. Aż do drugiej połowy XIX wieku folwark i wieś wchodziły w skład dóbr waniewskich, a po ich parcelacji do majętności w Śliwnie. Właścicielami Kruszewa byli m.in.: Radziwiłłowie, Sieniawscy, Szczeniawscy, Orsetti i Krasińscy. Przez tę miejscowość zapewne maszerowały wojska napoleońskie w drodze na Moskwę. Po powstaniu listopadowym płynąca w pobliżu Narew stała się granicą celną między Obwodem Białostockim należącym bezpośrednio do Rosji a tzw. Królestwem Polskim. Przez dolinę Narwi trakt handlowy przebiegał po solidnej grobli zbudowanej właśnie w okolicach Kruszewa. Drewniany most spiął brzegi rzeki dopiero w 1904 roku, a już 11 lat później – w 1915 r. – został zniszczony. W 1928 roku most ponownie odbudowano, zaś we wrześniu 1939 roku, zburzono. Warto dodać, że w latach 1939-1944 we wsi działał bardzo silny ruch oporu. Po tzw. wyzwoleniu ukształtowała się konspiracja antykomunistyczna.

Obecnie miejscowość słynie z doskonałych kiszonych ogórków oraz kiszonej kapusty. Ponadto coraz większą sławę zdobywa kolejny kruszewski produkt- kiszona kapusta spod pieca. W 2000 r. Kruszewo, jako pierwsza wieś w Polsce, otrzymało herb. Od tego też roku we wsi organizowany jest Ogólnopolski Dzień Ogórka.

Ogólnopolski Dzień Ogórka

Imprezę wymyślił i w roku 2000 po raz pierwszy zorganizował Pan Adam Radłowski, sołtys wsi Kruszewo. Impreza odbywa się cyklicznie w pierwszą niedzielę września na terenie Szkoły Podstawowej im. J. Piłsudskiego w Kruszewie i ma na celu promowanie lokalnych wyrobów kulinarnych. Impreza odbywa się rokrocznie na początku września.

Ta niebanalna impreza tematyczna promuje kruszewskie ogórki herbowe – regionalny produkt zyskujący coraz większą popularność w regionie i całej Polsce. Na placu przed Szkołą Podstawową w Kruszewie gromadzą się liczni wystawcy z rękodziełem ludowym i swojskim jedzeniem, a na scenie występują zespoły folklorystyczne z kraju i zagranicy oraz gwiazdy muzyki dance. Motywem przewodnim imprezy jest ogórek – organizowane są konkursy na największy, najdziwniejszy i najdłuższy ogórek; goście mogą spróbować zupy ogórkowej gotowanej w zabytkowym kotle, a dla dzieci przygotowywane są liczne gry i zabawy.

Powrót na początek strony